Rola mężczyzny w czasie ciąży

16 Styczeń, 2014 No Comment

Występują często mieszane uczucia wobec ciąży. Mamy utrwalony idealny pogląd na macierzyństwo, według którego rodzice nie posiadają się z radości, gdy stwierdzą, że będą mieli dziecko, że przeżywają cały okres ciąży marząc 0 dziecku, a kiedy przychodzi ono na światrolaojca, z łatwością i zadowoleniem wchodzą w swoje role rodzicielskie. Jest to prawda, ale tylko do pewnego stopnia. Często zdarza się, że z ciążą, a zwłaszcza pierwszą, wiążą się prze­życia typu negatywnego. Wątpliwości rodziców — to zjawisko zrozumiałe i normalne. Pierwsza ciąża jest w pewnym stopniu równoznaczna z końcem wolnej od trosk młodości.
Kobieta i mężczyzna zdają sobie w mniejszym lub większym stopniu sprawę z tego, że gdy dziecko przyjdzie na świat, trzeba będzie wprowadzić ograniczenia w życiu towarzyskim i innych rozrywkach poza domem; koniec z „wyskakiwaniem”, gdzie dusza zapragnie, i powrotem do domu o dowolnie późnej porze. Ten sam budżet rodzinny musi wystarczyć na więcej osób, a uwaga męża czy żony, skoncentrowana dotychczas tylko na drugiej osobie, musi zostać podzielona na dwie osoby.
Często też zdarza się, że przy drugiej lub trzeciej ciąży wyczuwa się jakiś kryzys wewnętrzny u rodziców, którzy dotąd z radością planowali powiększenie rodziny do tych właśnie rozmiarów. Wątpliwości może mieć mąż, czując się nieco zaniedbywany przez żonę, coraz bardziej zaabsorbowaną dziećmi, lub żona — dręczona wątpliwościami, czy starczy jej czasu, energii i zasobów uczucia, jakich będzie w jej wyobrażeniach wymagała opieka nad dzieckiem i dobre stosunki ze współmałżonkiem. Tego typu reakcje nie są powszechne, ale zdarzają się przejściowo wśród najlepszych rodziców. Przyjście na świat dziecka okazuje się potem zazwyczaj dużo mniejszym problemem, rodzice uzyskują wiarę w siebie, a miłość do dziecka budzi się stopniowo.
Cieszcie się, oczywiście, obrazem dziecka (płeć, wygląd), jaki tworzy przez całą ciążę Wasza wyobraźnia, ale gdy na świat przyjdzie inne niż to wy­marzone, nie dajcie się ogarnąć nieuzasadnionemu poczuciu winy — a u- wierzcie, że każde będzie przez Was kochane. Szczególną rolę przez cały okres ciąży pełni mężczyzna, oprócz oczywistej roli biologicznej. Mężczyźni reagują na ciążę żony różnymi emocjami: opiekuńczymi uczuciami w sto­sunku do niej, dumy ze swej męskości (jest to sprawa budząca w mężczyźnie zawsze niepokój), radością oczekiwania na dziecko. Jednak może gdzieś w głębi rozwijać się poczucie, że jest odsuwany na bok — manifestuje się to bądź gderliwością w stosunku do żony, bądź chęcią spędzania wieczorów z kolegami czy nadskakującym zachowaniem w stosunku do innych kobiet. Takie reakcje na pewno nie ułatwiają życia żonie, która wkraczając w nie­znany, zupełnie nowy etap życia sama łaknie wówczas takiej opiekuńczości i utwierdzania w przekonaniu, że nie przestała być dla męża atrakcyjną kobietą. Mężczyzna musi pamiętać, że mimo doznawanych wielu mieszanych odczuć, jego psychika podlega daleko mniejszym wstrząsom niż psychika kobiety.
Dla kobiety jest to okres intensywnych zmian hormonalnych, odczuwa niepokój o dziecko i o siebie, ciąża wyczerpuje ją fizycznie i psychicznie. Wymaga szacunku i wsparcia ze strony męża, cierpliwości, zrozumienia, uznania, czułości. Żeby matka mogła dać dziecku tak wiele z siebie, musi sama otrzymać więcej niż zwykle. To zadanie ojca może być utrudnione, ponieważ zmęczona i rozstrojona żona może nie okazywać dostatecznego uznania dla jego wysiłków, a wprost przeciwnie — może narzekać. Zdając sobie jednak sprawę z tego, jak bardzo potrzebuje pomocy i miłości, mężczyz­na powinien mimo to starać się dać z siebie jak najwięcej. Z drugiej strony żona powinna również zdawać sobie sprawę z tego, że mąż będzie narażony na osamotnienie w okresie jej pobytu w szpitalu, że będzie denerwował się w czasie porodu, nie mogąc jej towarzyszyć, że przykry będzie dla niego fakt oddania jej w ręce zupełnie obcych ludzi.
W momencie przyjścia z dzieckiem do domu cała uwaga rodziny zwykle koncentruje się na dziecku i matce, a funkcja ojca bywa ograniczana do roli zaopatrzeniowca, portiera i kierowcy. Może to spowodować poczucie mniej­szej wartości i zawodu.

Related Information

Categories
Tags
Share a Comment
Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.